Testy użyteczności to badanie, w którym prawdziwi użytkownicy wykonują zadania w produkcie (lub prototypie), a badacz obserwuje, gdzie się gubią i dlaczego. Najszybsza droga od opinii zespołu do faktów.
Mechanika jest prosta: uczestnik dostaje realistyczne zadanie („znajdź i zamów…"), myśli na głos, badacz obserwuje i nie pomaga. Pięć takich sesji ujawnia zwykle większość poważnych problemów. To jedno z najlepiej udokumentowanych ustaleń badań UX.
Testy moderowane (badacz prowadzi rozmowę) dają głębsze „dlaczego"; niemoderowane zdalne większą skalę i niższy koszt. Testować można wszystko: szkic na papierze, prototyp, działający produkt, produkt konkurencji.
Najczęstszy błąd: testowanie po wdrożeniu, gdy zmiany są najdroższe. Testuj prototypy: poprawka w prototypie kosztuje godziny, w produkcie tygodnie.